Wernisaż wystawy prac Doroty Boruckiej i Izabeli Kostrzewy

Wernisaż wystawy prac Doroty Boruckiej i Izabeli Kostrzewy,
dnia 19 stycznia 2018, to kolejna odsłona obchodów 50 lecia MDK.
Obie autorki są związane z placówką od wielu lat, rozwijają tu młode
plastyczne talenty i realizują swoje artystyczne pasje.

Wieczór umilił przepiękny recital Katarzyny Kubińskiej ze Studia Piosenki MDK.

 

Dorota Borucka
Absolwentka Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych w Bydgoszczy,
studia w zakresie Pedagogiki Resocjalizacyjnej w Wyższej Szkole Pedagogicznej w Słupsku
oraz studiów podyplomowych – Pedagogika sztuki i wiedzy o kulturze oraz Arteterapii
w Gnieźnieńskiej Wyższej Szkole Humanistyczno-Menedżerskiej.
Jej twórczość nie jest jednoznaczna – z jednej strony – rdzawe „guzy na słońcu
wygrzewa liść chory, pajęczyny skrzą się jak wisiory z innej kora zwija warstw suknie
w uścisku, a muszle szepczą o zaczarowanym ogrodzie”. Wszystko to w pracach
Doroty Boruckiej zamknięte w szarości i linii trafionej w punkt.
Autorka z łatwością buduje kompozycję kolorem tworzy niezwykłe,
nieco odrealnione przestrzenie.
Potrafi doskonale operować światłocieniem. Tworzy ubrane w detal miniatury
i wielkoformatowe obrazy z mgły. W swoich pracach z powodzeniem
umieszcza obiekt architektoniczny czy bliżej nieokreślony przedmiot wyobraźni.
Jest mistrzynią litery.
Autor: Izabela Kostrzewa

Izabela Kostrzewa
Absolwentka Wydziału Sztuk Pięknych, kierunku Artystyczno-Pedagogicznego
Uniwersytetu im. M. Kopernika w Toruniu, a także studiów podyplomowych
w zakresie Pedagogiki Sztuki i Arteterapii w Wyższej Szkole Humanistyczno-Menedżerskiej
w Gnieźnie. W swoim życiu zawodowym znalazła również czas i miejsce na pedagogikę specjalną.
Tworzy portrety, niekiedy są one nostalgiczne, niekiedy uroczo radosne, pojawiają się w nich
nuty refleksji i retrospekcji, ale przede wszystkim upajają odbiorcę spokojem.
W swojej twórczości stosuje ołówek i za jego sprawą przedstawia twarz wspaniale
modelując wizerunek portretowanego całą gamą szarości, pokazując nie tylko to,
co stworzyła natura, ale również nieco wnętrza. Nieco, bo w portretach Izy Kostrzewy
jest miejsce także na tajemnicę, niedopowiedzenie.
Dopełnieniem wizerunku jest jego otoczka tworzona tuszem, będąca kompozycją stanowczych,
ale też delikatnych linii będących efektem fascynacji secesją. Tą falującą linię i delikatny kontur
widać także w pełnych uroku pracach malarskich.
autor: Dorota Borucka

DSC_0754 DSC_0774 DSC_0776 DSC_0779 DSC_0781 DSC_0784 DSC_0793 DSC_0796 DSC_0802 DSC_0812DSC_0833 DSC_0848 DSC_0849 DSC_0854 DSC_0860 DSC_0868 DSC_0871 DSC_0878