W piątek, 17 maja, miał miejsce wernisaż wystawy Jowity Bogny Mormul,
doktor habilitowanej sztuki w dziedzinie sztuk filmowych oraz fotografii .
W katalogu do wystawy podaje, ,Odbiór bodźców – zarówno wizualnych,
jak i dźwiękowych – jest ograniczony przez fizjologię ludzkiego układu wzrokowego i słuchowego,
a także zindywidualizowaną selektywność przetwarzanych przez mózg informacji…”
Temu zagadnieniu dedykowany jest cykl prac ,,Re – kompilacje”.
Wyjątkowo malarskie, wielkoformatowe prace prowadzą widza w świat
,,sennej pamięci”, czy pierwszego spaceru dziecka, ten ostatni w cyklu
,,sennej pamięci”, czy pierwszego spaceru dziecka, ten ostatni w cyklu
,,nie – ciągłość widzenia”.
Wystawa nieco komplikuje przekonanie, że o fotografii i kreacji artystycznej fotografa
wiemy wiele… wciąż jeszcze widz ma szansę na nowe poznanie.
wiemy wiele… wciąż jeszcze widz ma szansę na nowe poznanie.
Wieczór rozśpiewały Katarzyna Kubińska i Zuzanna Zbieralska.


